Jakem jechał do koszarów
to mnie odprowadzał teść
Sześć walizek qrva miałem
Wszystkie sam musiałem nieść
Pociąg wjechał na perony
qrva jego była mać
Wszystkie chamy posiadały
Tylko ja musiałem stać
Potem jakaś stara qrva
zaczęła się na mnie pchać
Wyqrviłem w łeb tej qrvie
To nie mogła qrva wstać
Jakżem qrva szedł na wojnę
Tak s-p-i-e-r-d-a-l-a-ł qrva wróg
Teraz qrva mam medale
Ale qrva nie mam nóg
Pod Grunwaldem żeśmy byli
Pod Berlinem chyba też
Doszli byśmy aż pod Moskwę
Ale qrva padał deszcz
A gdy z wojny powróciłem
6 orderów dali mi
6 orderów qrva miałem
Nogi u-j-e-b-a-l-o mi
Gdy do domu powróciłem
Żona rozpoznała mnie
Pies mnie chyba nie rozpoznał
qrva i u-j-e-b-a-ł mnie
--------------------------------------
Na cmentarzu w Ołomuńcu
Raz gdym QRVA wartę miał
Ludzie mi się dziwowali
A ja żem się QRVA śmiał
Gdym się QRVA z QRVĄ QRWIŁ,
QRVA było ze mną źle,
QRVA była tak WQRWIONA,
Ze aż QRVA bałem się.
"..Tę chusteczkę coś mi dała,
na onucki żem se wziął,
żebyś q,,,, nie myślała żem cię
w sercu mioł..."
Strona 1 z 1
Żołnierskie wierszyki !
#0 sklep FBB
#5
Napisano 02 wrzesień 2005 - 10:01
podobaja mi sie te wierszyki zwlaszcza te dwa:
Jakżem qrva szedł na wojnę
Tak s-p-i-e-r-d-a-l-a-ł qrva wróg
Teraz qrva mam medale
Ale qrva nie mam nóg
Gdy do domu powróciłem
Żona rozpoznała mnie
Pies mnie chyba nie rozpoznał
qrva i u-j-e-b-a-ł mnie
%)/> :P/> :P/>
Jakżem qrva szedł na wojnę
Tak s-p-i-e-r-d-a-l-a-ł qrva wróg
Teraz qrva mam medale
Ale qrva nie mam nóg
Gdy do domu powróciłem
Żona rozpoznała mnie
Pies mnie chyba nie rozpoznał
qrva i u-j-e-b-a-ł mnie
%)/> :P/> :P/>
#7
Napisano 04 październik 2005 - 12:01
Witam wszystkich!
Szukałem sobie tekstu tej piosenki!, którą pamiętam z czasów studenckich.
Śpiewało się to w ten sposób, że solista znający całość śpiweał zwrotkę, po niej całość dośpiewywała "i/na/po/... ch*ju" po czym 3 i 4 linijkę zwrotki.
Rewelacja po paru piwkach.
I jeszcze jedna zwrotka wraz z dodatkiem:
Jak żem qrva qrwe qrwił
qrva qrvie było źle
qrva qrvie było źle
potem qrva qrvie było dobrze
i sam cesarz klepał mnie
po ch*ju
potem qrva qrvie było dobrze
i sam cesarz klepał mnie
Pozrdawiam
Goth
Szukałem sobie tekstu tej piosenki!, którą pamiętam z czasów studenckich.
Śpiewało się to w ten sposób, że solista znający całość śpiweał zwrotkę, po niej całość dośpiewywała "i/na/po/... ch*ju" po czym 3 i 4 linijkę zwrotki.
Rewelacja po paru piwkach.
I jeszcze jedna zwrotka wraz z dodatkiem:
Jak żem qrva qrwe qrwił
qrva qrvie było źle
qrva qrvie było źle
potem qrva qrvie było dobrze
i sam cesarz klepał mnie
po ch*ju
potem qrva qrvie było dobrze
i sam cesarz klepał mnie
Pozrdawiam
Goth
#8
Napisano 05 październik 2005 - 14:44
"Trudno"
trudno mowic trudno wierzyc
jak z polakiem dobrze lezec
Polak kocha i caluje
jak pier*oli nie folguje
Anglik tom prawdziwa pycha
to wyciagnie to znow wpycha
mowic troche flegmatycznie
ale zato apetycznie
Niemiec z brzuchem pelnym piwa
nie pier*oli lecz sie kiwa
pizde troche tez podrapie
potem sapie na kanapie
Australijczyk czlek sie zmeczy
zamiast dupczyc ciagle jeczy
a gdy sibie popier*oli
to rok caly h*j go boli
jest to z zeszytu mojego ojca ktory sluzyl w WOP-ie wojsko ochrony pogranicza czy cos takiego
trudno mowic trudno wierzyc
jak z polakiem dobrze lezec
Polak kocha i caluje
jak pier*oli nie folguje
Anglik tom prawdziwa pycha
to wyciagnie to znow wpycha
mowic troche flegmatycznie
ale zato apetycznie
Niemiec z brzuchem pelnym piwa
nie pier*oli lecz sie kiwa
pizde troche tez podrapie
potem sapie na kanapie
Australijczyk czlek sie zmeczy
zamiast dupczyc ciagle jeczy
a gdy sibie popier*oli
to rok caly h*j go boli
jest to z zeszytu mojego ojca ktory sluzyl w WOP-ie wojsko ochrony pogranicza czy cos takiego
#10
Napisano 06 październik 2005 - 09:48
"oswiadczyny zolnierza"
o piekna dziewczyno na przepustce poznana
ty jestes jak koszula dwa lata nie prana
o pani kochana kocham cie szalenie
jak sluzby warty w boze narodzenie
twarz twoja blada i stalowa
jak moja maska przeciwgazowa
usta twoje piekne i pachnace
jak moje onuce stare i cuchnace
szyja twoja wysmukla jak z portretu
przypomina mi lufe mego pistoletu
piersi twoje piekne ze brak porownania
wisza jak zaglowki wypchane do spania
dziewczyno kochana twoja piekna mowa
dzwieczy jak rozkalibrowana rura wydechowa
nozki twoje sa zgrabne i piekne
jak te dwa slupki graniczne
gdy na ciebie patrzeo cie caluje
to mi sie wydaje ze kibel szoruje
bede cie strzegl, bronil od przemocy
jak spiacy wartownik na posterunku w nocy
o piekna dziewczyno na przepustce poznana
ty jestes jak koszula dwa lata nie prana
o pani kochana kocham cie szalenie
jak sluzby warty w boze narodzenie
twarz twoja blada i stalowa
jak moja maska przeciwgazowa
usta twoje piekne i pachnace
jak moje onuce stare i cuchnace
szyja twoja wysmukla jak z portretu
przypomina mi lufe mego pistoletu
piersi twoje piekne ze brak porownania
wisza jak zaglowki wypchane do spania
dziewczyno kochana twoja piekna mowa
dzwieczy jak rozkalibrowana rura wydechowa
nozki twoje sa zgrabne i piekne
jak te dwa slupki graniczne
gdy na ciebie patrzeo cie caluje
to mi sie wydaje ze kibel szoruje
bede cie strzegl, bronil od przemocy
jak spiacy wartownik na posterunku w nocy
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1

Logowanie »
Rejestracja
Pomoc
Temat jest zamknięty
Do góry









